Ta strona używa mechanizmu ciasteczek (Cookie). Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Cookies. Zamknij okno
Zapraszam na stronę: Kancelaria Warszawa

Telewizja publiczna, abonament i wartości chrześcijańskie.

Zgodnie z art. 18 ust. 2. ustawy o radiofonii i telewizji audycje lub inne przekazy powinny szanować przekonania religijne odbiorców, a zwłaszcza chrześcijański system wartości. Co w związku z tym robi telewizja publiczna? Zatrudnia jako jurora w swoim programie człowieka znanego z tego, że publicznie podarł Biblię, a wymiar sprawiedliwości nie widział w tym nic niewłaściwego. W tym samym czasie telewizja publiczna przeznacza swój cenny czas antenowy na reklamowanie obowiązku opłacania abonamentu.
Nie budzi wątpliwości, że istnieje ustawowy obowiązek opłacania abonamentu radiowo telewizyjnego, ale czy w takim razie domagając się tego od obywateli telewizja, także publiczna nie powinna wywiązywać się ze swoich obowiązków ustawowych… Rozumiem, że obiektywizm, misja itp. są trudno mierzalne, ale szacunek dla przekonań religijnych odbiorców i chrześcijańskiego systemu wartości? Chyba nie trudno zauważyć, że promowanie osoby, która publicznie podarła Biblię poprzez przygotowywanie audycji z jej udziałem jako jurora narusza tę zasadę. Tolerancja nie oznacza bowiem przyzwolenia na promowanie wszelkich zachowań. W przypadku telewizji szczególnego znaczenia nabiera obowiązek poszanowania chrześcijańskiego systemu wartości. A promowanie osoby publicznie drącej Biblię – świętą księgę Chrześcijaństwa trudno uznać za zgodne z tym systemem wartości.
Telewizja publiczna i jej obrońcy twierdzą, że osoba, którą zatrudnili w ich audycji nie zajmuje się darciem Biblii, tylko kwestiami związanymi z muzyką. Warto jednak przypomnieć, że publiczne podarcie Biblii przez tę osobę miało miejsce przy wykonywaniu przez niego zawodu muzyka, w trakcie koncertu…
Jak można w tym samym czasie domagać się opłacania abonamentu i przygotowywać programy z udziałem osoby publicznie naruszającej chrześcijański system wartości?
Czy ktoś w telewizji publicznej albo w organie nadzoru nad rynkiem telewizyjnym zastanowił się nad tym?
Paweł Pelc
15.09.2011.


Zapraszam na stronę mojej kancelarii: Kancelaria Warszawa | kancelariapelc.com