Ta strona używa mechanizmu ciasteczek (Cookie). Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Cookies. Zamknij okno
Zapraszam na stronę: Kancelaria Warszawa

Czy KNF może ostrzegać przed podmiotami nie posiadającymi jej zezwolenia?

Spółka Amber Gold poinformowała, że pozwała KNF o ochronę dóbr osobistych w związku z umieszczeniem tej spółki na liście ostrzeżeń publikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego. Zdaniem spółki Komisja Nadzoru Finansowego swoimi celowymi działaniami w istotny sposób wpływa na dobre imię, wiarygodność i renomę firmy Amber Gold, podważając podstawy jej działalności i przyczyniając się do powstania negatywnych komentarzy medialnych. Zdaniem spółki brak jest także podstaw do tworzenia przez KNF listy z ostrzeżeniami. Amber Gold w swoich komunikatach dotyczących skierowania pozwu przeciwko KNF (wydanych 13 i 18 lipca 2012 r.) nie odniósł się do kwestii merytorycznych, związanych z charakterem prowadzonej przez siebie działalności, a jedynie do kwestii proceduralnych związanych z wpisem na listę ostrzegawczą oraz zawiadomieniami kierowanymi przez KNF do prokuratury w związku z działalnością Amber Gold.
KNF na swoich stronach ostrzega przed powierzaniem swoich środków firmom bez licencji, informuje m.in. także jakie podmioty są objęte nadzorem KNF i jakie podmioty są uprawnione do wykonywania czynności bankowych. KNF informuje także, że działalność firm bez licencji jest mniej przejrzysta, gdyż nie podlegają one wymogom kapitałowym, które są buforem bezpieczeństwa i gwarantują stabilność podmiotu, a Komisja nie może monitorować ich kondycji finansowej, ani ich kontrolować. KNF wskazuje, że nie ma możliwości żądania od nich wyjaśnień w trybie nadzorczym, czy wdrożenia środków zaradczych w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości lub narażenia zgromadzonych środków finansowych na nadmierne ryzyko. KNF przypomina także, że nie może nałożyć na nie kary za naruszenie przepisów ani zastosować innych sankcji nadzorczych przewidzianych prawem dla podmiotów podlegających  nadzorowi.
Na swoich stronach Amber Gold oferuje zarówno pożyczki, jak i lokaty. Informuje potencjalnych klientów, że lokaty Amber Gold działają jak standardowa lokata, a różnica polega na tym, że klient jest dodatkowo właścicielem wpłaconego kapitału w formie metali szlachetnych, które są fizycznie przechowywane.
Zgodnie z art. 2 Prawa bankowego, bank jest osobą prawną utworzoną zgodnie z przepisami ustaw, działającą na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym. W myśl art. 5 ust. 1 pkt 1 tej ustawy czynnościami bankowymi jest m.in. przyjmowanie wkładów pieniężnych płatnych na żądanie lub z nadejściem oznaczonego terminu oraz prowadzenie rachunków tych wkładów. Zatem wśród czynności bankowych zastrzeżonych dla banków jest m.in. przyjmowanie lokat. Oprócz banków mogą je przyjmować także spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe w odniesieniu do swoich członków (zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1995 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych).
Nie budzi wątpliwości, że  KNF na swoich stronach internetowych zawarł ostrzeżenie, że wymienione przez niego podmioty nie posiadają zezwolenia KNF na wykonywanie czynności bankowych, w szczególności na przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążania ich ryzykiem, umieszczając na tej liście także Amber Gold.  Poza sporem jest, że Amber Gold nie posiada zezwolenia KNF na wykonywanie czynności bankowych. Nie budzi też wątpliwości, że przyjmuje on lokaty.  Amber Gold nie kwestionuje, że nie jest bankiem ani SKOK-iem, podnosi jednak brak kompetencji KNF do tworzenia listy ostrzeżeń publicznych oraz fakt, że wpis na listę nie ma charakteru decyzji i związku z tym, nie podlega on kontroli. W przedmiocie wpisu na listę ostrzeżeń KNF nie prowadzi w ogóle postępowania administracyjnego, nie dochodzi zatem ani do jego wszczęcia, ani do zakończenia, w tym do wydania decyzji. Brak jest ustawowych podstaw do wydawania decyzji w tego typu kwestiach. Wynika to z charakteru samego wpisu. Wpis nie ma bowiem charakteru rozstrzygnięcia, a jedynie czynności materialno-technicznej, dotyczącej jedynie stanu wiedzy organu nadzoru. Nie kształtuje on praw i obowiązków, nie ma charakteru także oświadczenia woli, a jedynie zawiera informację o stanie wiedzy organu dokonującego wpisu. Zgodnie z art. 2 ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym celem nadzoru nad rynkiem finansowym jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania tego rynku, jego stabilności, bezpieczeństwa oraz przejrzystości, zaufania do rynku finansowego, a także zapewnienie ochrony interesów uczestników tego rynku. W myśl art. 4 ust. 1 pkt 4 do zadań Komisji Nadzoru Finansowego należy m. in. podejmowanie działań edukacyjnych i informacyjnych w zakresie funkcjonowania rynku finansowego. Prowadzenie listy z ostrzeżeniami mieści się niewątpliwie w ramach tego zadania. Zadanie to nie może być realizowane w ramach postępowań administracyjnych i w formie decyzji administracyjnych, lecz właśnie przez czynności materialno-techniczne, takie jak przygotowywanie i wydawanie publikacji, organizowanie konferencji i seminariów, prowadzenie serwisu internetowego, w tym także publikowanie ostrzeżeń o podmiotach nie posiadających zezwolenia KNF. Ostrzeżenia takie mają charakter edukacyjny w zakresie funkcjonowania rynku finansowego i służą zapewnieniu prawidłowego funkcjonowania tego rynku, jego stabilności, bezpieczeństwa oraz przejrzystości, zaufania do rynku finansowego, a także ochronie interesów uczestników tego rynku.
Zgodnie z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W tym kontekście istotne jest określenie, czy wpis przez organ nadzoru na listę podmiotów nie posiadających zezwolenia KNF na wykonywanie czynności bankowych wyczerpuje znamiona bezprawności. W mojej ocenie, opisane wyżej art. 2 w związku z art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym wyłączają bezprawność takiego działania organu nadzoru. A brak bezprawności działania wyłącza ochronę dóbr osobistych, bez konieczności dokonywania analizy, czy wpis na listę prowadzoną przez KNF narusza dobra osobiste podmiotu wpisanego, czy też nie. Zaufanie do rynku finansowego wymaga, by jego uczestnicy, korzystający z produktów oferowanych przez instytucje finansowe byli w pełni informowani o specyfice oferowanych im produktów i ryzyku z nimi związanymi oraz poziomem ochrony i sposobem nadzoru nad podmiotami oferującymi poszczególne produkty. W świetle regulacji ustawy o nadzorze na instytucjami finansowymi w związku z przepisami o ochronie dóbr osobistych, uznać należy, że interesy uczestników rynku przeważają nad ochroną dóbr osobistych podmiotów oferujących poszczególne produkty finansowe.
Paweł Pelc
radca prawny, Kancelaria Radcy Prawnego Pawła Pelca
Wiceprezes Agencji Ratingu Społecznego sp.  z o.o.
www.pawelpelc.pl
23 lipca 2012
 


Zapraszam na stronę mojej kancelarii: Kancelaria Warszawa | kancelariapelc.com