Ta strona używa mechanizmu ciasteczek (Cookie). Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Cookies. Zamknij okno
Zapraszam na stronę: Kancelaria Warszawa

Można



Można „postawić się” Komisji Europejskiej i wygrać.



W czwartek słowacki minister finansów poinformował, że Słowacja uzyskała zatwierdzenie projektu pamiątkowej monety 2 euro ze świętymi Cyrylem i Metodym w pierwotnej wersji  - z aureolami i krzyżem na ornacie, mimo wcześniejszego stanowiska Komisji Europejskiej, która domagała się ich usunięcia. Decyzja Komisji Europejskiej wywołała tak daleko idący opór społeczeństwa słowackiego, że rząd słowacki postanowił jednak „postawić się” Komisji Europejskiej i ponownie przedstawić do zatwierdzenia pierwotny projekt monety – tym razem skutecznie.
  
To pokazuje, że nawet mały kraj, jeżeli jasno artykułuje swoje interesy i nie godzi się z dyktatem Komisji Europejskiej, może odnosić choćby takie symboliczne zwycięstwa. Jak widać z przebiegu zdarzeń, Komisja Europejska gotowa jest walczyć z chrześcijaństwem i Kościołem Katolickim, ale tylko tak długo, gdy  nie wywołuje to zdecydowanej reakcji – w takim przypadku piewcy „neutralności światopoglądowej” gotowi są wycofać się, czekając na bardziej sprzyjającą okazję.

Słowacka lekcja jest też świetnym przykładem, że społeczeństwa nie są bezradne wobec dyktatu eurokratów i ich walki z chrześcijańskimi i katolickimi wartościami, a protesty wyrażane dostatecznie konsekwentnie zmuszają rządy do przeciwstawienia się dyktatowi płynącemu z Brukseli. Wyraźnie widać w tej historii, że nie warto milczeć, jeśli coś nam się nie podoba, że trzeba jasno artykułować swoje poglądy i sprzeciw wobec działań skierowanych przeciwko wyznawanym wartościom. Jest to bardzo istotny argument za koniecznością samoorganizacji i budowy społeczeństwa obywatelskiego. Tym razem Słowacy wywalczyli to, że mimo sprzeciwu Komisji Europejskiej (podobno opierającej się na stanowisku Francji i Grecji), święci Cyryl i Metody zostaną przestawieni zgodnie z tradycyjną ikonografią chrześcijański, w sposób nie budzący wątpliwości co do ich statusu.
 
Kościół nie musi się zatem biernie przyglądać naporowi zeświecczenia, lecz może skutecznie być znakiem sprzeciwu, tak jak w przypadku Episkopatu Słowacji, który nie zawahał się ostro skrytykować wcześniejszej decyzji Komisji Europejskiej zeświecczającej Cyryla i Metodego – i odniósł razem ze swoimi wiernymi sukces.
Czy i my potrafimy skorzystać z tego przykładu?


Paweł Pelc

za: http://www.stefczyk.info/blogi/okiem-prawnika/mozna,6173952639


Zapraszam na stronę mojej kancelarii: Kancelaria Warszawa | kancelariapelc.com